Cele, założenia i inne postanowienia

Cele, założenia i inne postanowienia mają to do siebie, że się zmieniają… a przynajmniej powinny adaptować się do sytuacji. Jestem jednak zdania, że bez chociaż trochę zarysowanego planu, nie osiągnę tego co chcę. A czego chcę?

Moje założenia nie mają nic wspólnego z postanowieniami noworocznymi, a wszelkie podobieństwa to zbieg okoliczności. Zresztą, te zwykle są bardzo krótko utrzymywane. Na swoim koncie mam obecnie kilka blogów, które odeszły w zapomnienie.

O moim blogowaniu…

Pierwszy, kiedy dopiero blogi powstawały jak grzyby po deszczu, służył tylko i wyłącznie jako inny rodzaj pamiętnika. Myślę, że jak w tamtym czasie, większość funkcjonowała w podobny sposób, opakowana w wiele upiększeń flash i zaskakującymi tłami. Piękne czasy…

Kolejne tworzyłam już dużo później, a dokładniej ujmując od momentu kiedy po urodzeniu pierwszego dziecka postanowiłam przebranżowić się w kierunku testowania oprogramowania. Były głownie zapiskami dla mnie, można nawet napisać, że okruchami chleba, które pozostawiałam na tej właśnie drodze. Przekonałam się, że wykorzystywanie bloga w ten sposób istotnie wpływa na moją motywacje i chęci do nauki. Dodatkowo zawsze w chwilach zniechęcenia miałam łatwy dostęp do tego co zrobiłam i powtórzenia sobie po raz setny, że nie stoję w miejscu. A będąc z dziećmi w domu, ucząc się na własny rachunek – często można mieć takie wrażenie. Ja mam.

Obecny blog ma służyć w dużej mierze motywowaniu mnie w dalszej pracy i do dalszej pracy. Dodatkowo założyłam Instagram – co jest dla mnie nowością, mimo, że istnieje na rynku od lat. Planuję się nim trochę pobawić.

Plan na najbliższy czas (plan A)

Bloki działań, na których chcę się skupić w ciągu najbliższych miesięcy:

  • WordPress – lepsze zapoznanie się z platformą
  • Crowdtesting – dalsze testowanie, żeby nie tracić kontaktu z „żywym” produktem
  • Security – nowe i najbardziej wymagające dla mnie na tą chwilę, ale ostatnio bardzo mnie zainteresowało
  • Testowanie manualne – w głównej mierze oparte o pracę w crowdtestingu na platformach, ale także dalsze dokształcanie się
  • Automatyzacja testów – nowość, bo na studiach podyplomowych jedynie „zahaczyliśmy” temat, ale bardzo ciekawe

Cięzko na tą chwilę, kiedy czekam jeszcze na wyniki do programu Tech Leaders, określić co będę i jak intensywnie robić. Mam nadzieję, że niebawem zrobię lepsze plany.

Obecny czas na realizację ustaliliśmy na 6 godziń „wolnego” w weekend. Czy to dużo, czy to mało? Sama jestem ciekawa…

Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *