Weekendowe szaleństwo cd.

Ukończyłam kursik z GIT. Zupełne podstawy. Tym razem było to podane w formie pisanej plus wykonywana komenda (poprzedni o SVG był w formie plus zadania po obejrzeniu filmiku). Fajne. Stwierdzam, że jeszcze muszę sobie utrwalić GIT bo będzie przydatny, właściwie wszędzie… i żal mi coś ściska, że weekend się kończy. Niestety nie ma warunków na siedzenie cały czas nad kursami.

Ten wpis został opublikowany w kategorii programowanie i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *